Bernadette McDonald

wtorek, 09 marca 2010 13:59

z Bernadette McDonald rozmawiał Jerzy Porębski dla activelifedvd.pl

JP:
Czym jest kultura górska?

BM:
Kultura górska to określenie globalnej społeczności mającej wspólne wartości i pasję dla krajobrazu, który ją inspiruje. Członkowie tej społeczności są zaiteresowani zagadnienieniami związanymi z górami, również woda i zagrożone kultury. Są także aktywnymi uczestnikami górskich krajobrazów, czy robią filmy, wspinają się, piszą książki, czy po prostu patrzą.

JP:
Jaką rolę odgrywa kultura górska w tworzeniu Banff Center?

BM:
Rolą Banff Centre dla kultury górskiej zawsze była promocja zrozumienia i docenienia terenów górskich poprzez stworzenie ludziom możliwości dzielenia i odnajdywania inspiracji w górskich doświadczeniach , ideach i wizjach.

JP:
Najważniejszy dzień w twoim życiu?

BM:
Ojej! Jest ich tak wiele! Ale w kontekście tego wywiadu muszę wymienić pewną noc spędzoną w górach. Miałam 11 lat i moja rodzina podróżowała z płaskiego preryjnego krajobrazu Saskatchewan, gdzie dorastałam, do British Columbia, na święta do dalszej rodziny. Spędziliśmy noc w Banff. Tej nocy wybraliśmy się z tatą na spacer. Niebo było bezchmurne i poprzetykane gwiazdami. Był to czas niedługo po burzy i wioska pokryta była warstwą miękkiego puszystego śniegu. Las świerkowy był nim przystrojony a uczucie obejmowania i przytulności doliny (Bow Valley, jak się później dowiedziałam) zrobiło na mnie tak duże wrażenie, że postanowiłam pewnego dnia związać się z górami. Nie wiedziałem, że wrócę do tej samej wioski!

JP:
Co będziesz robić przez następne 20 lat?

BM:
Pisać książki o górach, wspinać się, wędrować, jeździć na nartach, wiosłować i spotykać natchnionych ludzi gór.

JP:
Jakie książki i filmy są według Ciebie najważniejsze dla kultury górskiej?

BM:
Trudno je wszystkie wymienić. Na pewno The Retreat i Solitary Journey są jednymi z moich ulubionych filmów górskich. Wśród książek najbardziej zachwycają mnie książki Tilmana oraz Learning to Breathe Andy Cave'a. Ale jest wiele innych.

JP: Jakie sukcesy odniosła twoja książka o Tomaz Humar?

BM:
Nie jestem pewna jak mierzyć sukces. Chyba jestem zadowolona, że książka jest ciągle w druku, że została wydana w pięciu krajach w trzech różnych językach oraz że zdobyła przyznawaną przez Himalayan Club nagrodę literacką zwaną Kekoo Naoroji Award. Jestem bardzo zadowolona, gdy ludzie kontaktują się ze mną za pomocą telefonu, e-maila lub Facebooka i mówią mi, że ją przeczytali i czegoś się nauczyli.

JP:
Nad czym teraz pracujesz?

BM:
Nad największym z moich dotychczasowych projektów - książką o polskiej wspinaczce w himalajach od lat 70 do 90. Zawsze podziwiałam tą grupę ludzi i bardzo wiele się dowiedziałam o jej funkcjonowaniu w ramach bardzo trudnego ustroju, który ich motywował oraz dlaczego ci ludzie byli najlepsi na świecie. Zostanie wydana w 2011 roku.

JP:
Co z polską wspinaczką na świecie? Mężczyźni? Kobiety? Zima? Kto był albo jest ważny?

BM:
Polscy himalaiści byli najlepsi na świecie przez 20 lat. Pełno wśród nich indywidualności i trudno jednoznacznie ocenić, kto był największy albo najważniejszy. Moja obecna wiedza pozwala na stwierdzenie, że Wojtek Kurtyka był najbardziej wpływowy na arenie międzynarodowej, szczególnie dla następnego pokolenia. Rozmawiałam z wieloma współczesnymi alpinistami, na przykład ze Steve'em House'em, który powiedział, że ukształtowały go styl i nastawienie Wojtka. Jeśli chodzi o kobiety, to nie ma wątpliwości, że Wanda Rutkiewicz pozostaje ikoną. Ciągle nie pojawił się nikt taki jak ona, choć kilka kobiet zbliża się do Korony Himalajów. Myślę, że każda z nich zgodziłaby się z tym. Wanda zdecydowanie wyprzedzała swoje czasy. Jerzy Kukuczka był ważny w inny sposób. Udowodnił, że można być sportowcem - z godnością i uczciwością. Jego wyścig z Messnerem był tak inny ze względu na sposób w jaki się wspinał i drogi, którym stawiał czoła. Ten skromny i uczciwy człowiek był prawdopodobnie najważniejszym polskim alpinistą tamtej epoki, ponieważ stanowił ogromną inspirację dla Polaków. Przypomina mi pod tym względem Tomaza Humara - prawdziwy narodowy bohater. Są też inni: Zawada był typem charyzmatycznego przywódcy, który zainspirował całe pokolenie i wyciągnął z niego to, co w nim było najlepsze prowadząc je do zapisania się w historii himalajów zimowym podbojem najwyższych szczytów. Natomiast Krzysztof Wielicki udowodnił, że można być zarazem wspaniałym sportowcem i przywódcą. Jego historia ciągle jeszcze się tworzy. Był jeszcze Artur Hajzer, Janusz Majer i wielu innych wspaniałych alpinistów.

JP:
W których krajach kultura górska ma największe znaczenie?

BM:
Ma ogromne znaczenie w Słowenii, Szwajcarii i Francji. Kwitnie również we Włoszech, częściowo ze względu na wspaniałe Museo della Montagna w Turynie. Ale w Słowenii, Szwajcarii i Francji świadomość górskiego dziedzictwa obejmuje cały kraj. Z tego, co widziałam w Polsce, świadomość kultury górskiej wzrasta w tempie geometrycznym i tak powinno być ze względu na silną górską historię i tradycję.

JP:
Czym są i jak rozwijają się Mountain Film Festivals i Alliance of Mountain Film Festivals?

BM:
Festiwale filmów górskich odbywają się od dawna, ale kiedy założyliśmy Alliance 10 lat temu, chodziło o formalne rozpoznanie potrzeby opieki i wsparcia tego gatunku, nie tylko poprzez festiwale, ale również poprzez toury, obecość w sieci i edukację. Od tamtej pory festiwale filmów górskich kwitną na całym świecie. Nasz Banff Tour eksplodował setkami projekcji. Co chyba najważniejsze, wiele festiwali wzięło na siebie tworzenie programów edukacyjnych dla wschodzących twórców filmowych. Myślę, że to było jedno z najważniejszych osiągnięć.

Poprawiony: wtorek, 23 listopada 2010 15:26
 

Polecane strony